Posted on

Taki problem

A ja mam lekki przypał z dziewczyną. Spotykamy się od 2 miesięcy. Niby jest fajnie, ale od jakiegoś czasu stoimy w miejscu. To znaczy, chodzimy za ręce, całujemy się, ale mi to nie wystarcza. Na wszystkie podchody moja dziewczyna reaguje ostrymi jazdami. Nie wiem czy to ma jeszcze sens, czy powinienem w ogóle próbować. Za każdym razem szlak mnie trafia. Z drugiej strony dziewczyna strasznie mi się podoba. Teraz wyjechała na działkę, esujemy, ale czuję napięcie i nie wiem czy to wszystko zaraz nie trzaśnie. Byłbym wdzięczny za wskazówki jak się za to wszystko zabrać.